Znajdź Swój Balans

Nagle, kolejny raz w tym tygodniu zalewa cię mnóstwo nieprzyjemnych emocji. Myślisz: nie radzę sobie ze sobą. Głos rozsądku podpowiada: poszukaj siły, optymizmu, wróć do równowagi. A ty myślisz jakiej równowagi??  Przecież to się ciągle zdarza jak tylko coś mnie stresuje, zasmuca, wkurza…Bo co to właściwie znaczy ta równowaga? Jaki jest przepis uniwersalny? Nie ma… Nie ma czegoś takiego jak ciągła równowaga. Życie, emocje, wydarzenia – wszystko jest dynamiczne. I jedyne, co możesz zrobić, to mieć swój sposób balansowania w tej zmiennej rzeczywistości. 

Swój to znaczy jaki? To zależy. Bo każda z nas jest inna. Według Ajurvedy jesteś określoną Doszą. Według Tradycyjnej Medycyny Chińskiej masz swoją konstytucję. Konstytucję swojego ciała…i nie ma tej jedynie słusznej. Są to nasze indywidualne predyspozycje. Bo mamy inne ciała, umysły, dusze i oczywiście inne….geny. Bo każdy z nas urodził się i żyje w innych warunkach. W innej rodzinie. W innym miejscu na świecie. Więc balansowanie tej równowagi dla każdego znaczy coś innego. I jeśli chcesz wejść do świata swojej osobistej równowagi musisz sięgnąć po takie szczególne klucze. Takie, które trzeba dorobić na indywidualne zamówienie dla każdej z nas. Ale aby dobrze złożyć zamówienie – trzeba siebie lepiej poznać. Swoje emocje – te bliskie i te, które przychodzą tylko czasem. Swoje ciało – jakie jest na codzień – jego siłę i słabości, kształty, energię. Wtedy zobaczymy swój pełny obraz – jedyny i niepowtarzalny we Wszechświecie jak nasze linie papilarne. A jednak dający się wpasować w pewne ramy. Energetyczne. Możemy się przyporządkować do jednego z pięciu elementów. Jednego z pięciu typów energii trwającej w każdym Życiu. Qi. Więc może jesteś Kobietą Jesienną – pełną smutków ale i siły, Zimową – lękliwą i pełną obaw, subtelną i artystyczną. Może wybuchasz złością jak Wiosna swoją zieloną siłą. A może jak ogień Letnią, pełną radości i roztrzepania. Lub gdzieś po środku tych Archetypów – pomiędzy Latem, Jesienią, Zimą i Wiosną – zamartwiająca się ciągle co przyniesie jutro. A może jeszcze nie wiesz i musisz to w sobie odnaleźć.

Na szczęście, do drzwi z napisem TWÓJ BALANS, pasują też inne klucze -uniwersalne.

Pierwszy to nasza świadomość, bycia częścią przyrody. Przyjęcie jej rytmu. Rytmu Życia. Rytmu snu. Czasu na pracę i czasu na odpoczynek. 

Drugi to dopasowanie do pór roku twoich posiłków. Sezonowe produkty, rosnące w Twoim kraju. Kolejne klucze: uważność na życie i emocje. Duchowość. Życzliwa bliskość ze sobą, z innymi. Z Naturą. To sięganie do prostych rzeczy: szacunku dla siebie i otaczającego świata. Czasem to wymagające, trudne, ale możliwe. Trzeba zacząć po troszku, małymi krokami. „Bo każda podróż zaczyna się od pierwszego kroku”. A Twoja? W którym kierunku chcesz wpierw podążyć? Do swojej kuchni? Do swojej łazienki? Do swojej sypialni? Do samej siebie? A może chcesz wpierw wyjść z domu? Ja wyszłam z domu. To był mój pierwszy krok. Rozejrzałam się po świecie, po gwieździstym niebie i po deszczowej ziemi. Po ludziach, po drzewach, po ptakach, po zwierzętach, po porach roku. Posłuchałam wielu głosów świata, przyrody i ludzi. Znalazłam inspiracje i wróciłam. Do siebie. Żeby się lepiej poznać. Od tego zaczęłam. Opowiem Ci jak. Następnym razem.    

Dodaj komentarz

ZAMKNIJ